LEKCJA 4: Godziwe życie (27.03.2020)

Wojna światowa zaczyna się nie gdzie indziej jak w sercu człowieka.

 „Z wnętrza bowiem, z serca ludzkiego pochodzą złe myśli, nierząd, kradzieże, zabójstwa, 22 cudzołóstwa, chciwość, przewrotność, podstęp, wyuzdanie, zazdrość, obelgi, pycha, głupota. 23 Całe to zło z wnętrza pochodzi i czyni człowieka nieczystym».”

Mk 7,21-23

Człowiek odkrywa w sobie pewną łatwość do czynienia zła. Zapoznaj się z wypowiedzią papieża Jana Pawła II na podstawie poniższego artykułu

W homilii wygłoszonej 24 marca 2000 r. w Korazim Jan Paweł II mówił do młodzieży, że Pan Jezus nie tylko głosi błogosławieństwa, ale żyje nimi i sam jest Błogosławieństwem. Papieskie słowa wywarły szczególne wrażenie, bo zostały wypowiedziane nieopodal miejsca, gdzie Zbawiciel wygłosił Kazanie na górze. Ojciec Święty podzielił się z młodzieżą refleksją, że Pan Jezus zawsze wywyższa ludzi, którzy w oczach świata uchodzą za słabych, przegranych i błogosławi im, jako prawdziwym zwycięzcom, do których należy królestwo niebieskie. To wyzwanie, na które człowiek powinien odpowiadać gotowością do ustawicznej metanoi ducha, czyli wielkiej i głębokiej przemiany serca:

„Wy, młodzi ludzie, zrozumiecie motyw, dla którego jest potrzebna ta zmiana serca! Jesteście bowiem świadomi także innego głosu w was samych i wokół was: głosu przeciwnego. Ten głos mówi: «błogosławieni pyszni i brutalni, ci którzy dążą do sukcesu za wszelką cenę, którzy nie mają skrupułów, są pozbawieni litości, bezwstydni, którzy dążą do wojny zamiast do pokoju i którzy prześladują tych, którzy stanowią przeszkodę na ich drodze». Ten głos wydaje się mieć sens w świecie, w którym często brutalni jakby triumfują, a bezwstydni cieszą się powodzeniem. «Tak», mówi głos zła – «ci są zwycięzcami, ci są prawdziwie błogosławieni i szczęśliwi!».

Kilka lat później, w Orędziu na XIII Światowy Dzień Chorego 2005 r., Jan Paweł II podkreślił, że antynomię – tzn. sprzeczność, paradoks – którą zdają się tworzyć radość i cierpienie, znosi działanie Ducha Świętego, który niesie pociechę: „W rzeczywistości istota ludzka nie pragnie jedynie dobrego samopoczucia fizycznego lub duchowego, lecz «zbawienia», które wyraża się w pełnej harmonii z Bogiem, z samym sobą oraz z ludzkością. Do tego celu dochodzi się jedynie przez tajemnicę męki, śmierci i zmartwychwstania Chrystusa” – pisał Ojciec Święty.

Źródło: https://www.przewodnik-katolicki.pl/Archiwum/2006/Przewodnik-Katolicki-50-2006/Wiara-i-Kosciol/Tak-uczyl-Jan-Pawel-II-Przez-lzy-do-szczescia

Naszym zadaniem jest odkryć w sobie nie tylko te potrzeby powierzchowne, ale szczególnie te, które są w głębi nas samych, a które stanowią o sensie naszego życia. Papież zwrócił uwagę nam na zbawienie, które przychodzi do nas jedynie przez Jezusa Chrystusa.

Działania II Wojny Światowej pokazały ludziom, że nie można stawiać potrzeb dobrego samopoczucia ponad wszystko. W związku z tym powstała powszechna deklaracja praw człowieka (dla ciekawych link poniżej)

http://www.unesco.pl/fileadmin/user_upload/pdf/Powszechna_Deklaracja_Praw_Czlowieka.pdf

Czy jednak taka deklaracja wystarczy, jeżeli człowiek nie uporządkuje własnego serca?

Jan XXIII pisał tak w encyklice Pacem in Terris:

37. Porządek zaś obowiązujący w ludzkiej społeczności ma z istoty swej charakter całkowicie niematerialny. Opiera się bowiem na prawdzie, musi być realizowany według nakazów sprawiedliwości oraz ożywiany i doskonalony przez miłość wzajemną, a ponadto nie naruszając wolności powinien przyczyniać się do wytwarzania coraz większej równowagi społecznej.

Porządek ludzki budowany bez Boga zawsze prędzej, czy później doprowadzi do konfliktu zbrojnego. Dlatego potrzebujemy konkretnych praw Bożych i zmiany optyki ludzkiego patrzenia na życie, ale o tym w następnej lekcji.

Notatka: Zrób sobie notatkę do zeszytu z powyższego tekstu (może być w myślnikach)




Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.